Seriale, warte poświęconego im czasu.

W dzisiejszym poście przedstawię Wam kilka seriali na które, moim zdaniem, warto zwrócić uwagę i które nie będą kompletną stratą czasu.

Zacząć należy od czegoś naprawdę godnego, czegoś, co w stu procentach potwierdza opinie na swój temat.

Gra o Tron to serial na podstawie książki o tym samym tytule. W niektórych kręgach funkcjonującej również pod tytułem „Pieśń Lodu i Ognia”.
Jak się pewnie domyślacie po tytule, jest to opowieść z gatunku magii i miecza, a więc pełną gębą fantastyka. I to fantastyka bardzo dobra.
Serial tworzyło i kolejne sezony tworzyć będzie HBO. Łatwo to rozpoznać po tym, że nie oszczędzano ani na strojach, ani na obsadzie, ani na scenerii.   Aktorzy są naprawdę dobrzy i co ważniejsze wiedzą co i jak powinni zagrać. Ich dobór do ról też jest wyjątkowo trafny co świadczy o tym, że ludzie odpowiedzialni za serial przeczytali książkę nie raz i nie dwa, wybrali najważniejsze i najciekawsze sceny po czym przenieśli je na mały ekran. Efekt urzeka do tego stopnia, że serial można bez obaw polecić komuś kto nie czytał Gry o Tron. Co więcej, można go polecić komuś kto nie czytał fantastyki w ogóle.
Drugie dotknięcie ręki HBO to marketing. W czasie gdy ekipa filmowa kręci drugi sezon strona internetowa wypełniona jest wszelkiego rodzaju czasoumilaczami w rodzaju tapet, awatarów, gierek, bloopersów, wywiadów i temu podobnych dobrodziejstw nowoczesnej techniki.
Jeżeli kogoś to nie przekonało, to pozwolę sobie użyć bardziej bezpośredniej formy marketingu szeptanego: w dobrych proporcjach są miecze, cycki, smoki i jeden wyjątkowo fajny karzeł.

Battlestar Galactica – to dla odmiany serial z zupełnie drugiej strony osi. Czyste Science Fiction w dobrym wydaniu.
Akcja ma miejsce na tytułowej „Galactice”- statku kosmicznym poszukującym nowej ziemi.
Czy po tym jednym akapiciku naprawdę potrzebujecie jeszcze jakiejś zachęty? Jeżeli tak, to służę. Podobnie jak w przypadku Gry o Tron aktorzy naprawdę pasują do swoich ról, a role są przekonywujące. Muzyka jest nieczęsta, ale również dobra. Nie bardzo dobra, po prostu, dobra.  Animacja cylonów (droidy) i wszelkiego rodzaju kosmicznych lotów, walk i batalii stoi na wysokim poziomie. Jeżeli idzie o fabułę, to jest dobrze pomyślana, wciągająca i niesztampowa. Nawet jeśli miejscami kuleje, to nie na tyle by na dłuższy czas zatruć nam obcowanie z tym serialem.
Na osobną wzmiankę zasługują charakteryzatorzy. Obserwując jak Admirał Adama starzeje się z sezonu na sezon nie mogę podejrzewać ich o cokolwiek mniej niż mistrzostwo w swoim fachu.
Warto polecić każdemu kto uważa, że nie ma dobrego serialu s-f od czasów Star Treka. Bujda, moi drodzy.

Dwóch i pół. Tak, wiem, to nie serial a sitcom. Niemniej jednak postanowiłem olać tego typu rozróżnienia. Jest to komedia z humorem niespecjalnie wysokich lotów ale za to faktycznie zabawna. Przez większość czasu przynajmniej. Z góry uprzedzam też, że po 6 sezonie serial nie jest wart niczyjej uwagi.
Tytuł dotyczy w kolejności od najfajniejszego do najmniej fajnego: Charliego, Jake’a i Alana. Pierwszy z nich to nałogowy kobieciarz, hazardzista, bimbrant i człowiek który swój los uzależnia od dobroci wszechświata. Jako się rzekło, kobiety sprowadza sobie do domu w ceku wiadomym hurtowo, co stanowi jedną z głównych osi fabuły.
Jake, to syn Alana, głupi, gruby i tyle właściwie można o nim powiedzieć.
Alan za to, to świeży rozwodnik, który po tym jak żona wyrzuciła go za drzwi poszedł na „najwyżej tydzień” do swego brata. Oczywiście spędził tam lata…
Serial z gatunku tych w których nagie kobiety składają się wyłącznie z łokci i łydek, więc nie ma się co obawiać zgorszenia czy czegoś podobnego.
Serial wart uwagi ze względu na ciekawy i nietypowy układ głównych bohaterów.

Dexter to kolejny pełnowartościowy serial. To także pierwszy serial na liście kręcący się wokół jednego głównego bohatera.  Jest nim tytułowy, pracujący w policji, Dexter- seryjny morderca w czasie wolnym (czasem również w pracy, ale nie bądźmy aż tak znowu rygorystyczni). Fabułę dodatkowo komplikuje fakt, że jego przyrodnia siostra jest detektywem w tym samym wydziale co on. Jak więc łatwo stwierdzić fabuła aż prosi się o kreatywne użycie.
Jeżeli chodzi o sprawy techniczne, to po raz kolejny należy pochwalić dobór aktorów. Grane postacie są naprawdę realistyczne i przekonywujące, pasujące wyglądem i zachowaniem do kreowanego obrazu. Muzyka spełnia swoją rolę w budowaniu nastroju, kamery działają dobrze, a scenariusz jest świetny.
Rozterki seryjnego mordercy, jego przyjaciół i znajomych są naprawdę interesującym spektaklem.

The Guild, to miniserial. Robiony amatorsko z krótkimi odcinkami, który mimo to stał się hitem. Fabuła dotyczy coraz powszechniejszego w życiu codziennym zjawiska: spotykania się graczy gier MMORPG w życiu realnym i z życiem realnym. Seria była tak dobra, że zyskała sponsoring i poparcie różnych okołogrowych środowisk. Polecam zwłaszcza graczom, inni mogą nie pojąć uroku tego serialu 😉

 Jak poznałem Waszą matkę.  Kolejny sitcom. Kolejny komediowy sitcom.  Głównym Bohaterem jest Ted Mosby, architekt który w roku 2030 opowiada swym dzieciom jak poznał ich matkę. Opowieści te, to opowieści zarówno o jego związkach i przygodach jak i związkach i przygodach jego przyjaciół z których każdy prezentuje inną osobowość i podejście do życia.  Jak na ten rodzaj produkcji aktorzy są dobrani wyśmienicie, muzyka nie przeszkadza, Bareney is awesome, a fabuła zamykająca się w jednym odcinku (z kilkoma leimotivami) jest receptą na sukces. Jest to też jeden z niewielu sitcomów, w których W śmieje się wtedy gdy śmieje się publiczność w studio. Istotny szczegół 😉

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii W i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Seriale, warte poświęconego im czasu.

  1. miśqa pisze:

    Ja bym dodała tutaj też Detektywa Monk’a. Jest to zarazem dobry serial detektywistyczny z ciekawymi zagadkami kryminalistycznymi jak i świetna komedia (Adrian Monk to mój idol). 😉

  2. Emes pisze:

    Jerycho, Justified, Deadwood 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s